Czym zastąpić masło w cieście na muffinki?

Zabrakło masła, a ciasto na muffinki już czeka na dokończenie? To jeden z najłatwiejszych składników do zastąpienia – muffinki są na tyle wybaczające, że dobra zamiana wcale nie musi zepsuć efektu, a czasem wręcz go poprawi.
Olej roślinny – najprostsza zamiana
Neutralny olej, na przykład rzepakowy lub słonecznikowy, zastępuje masło w proporcji nieco mniejszej – na 100 g masła wystarczy około 80 ml oleju. Muffinki wychodzą wtedy bardziej wilgotne i zostają miękkie dłużej, bo olej nie zastyga tak jak masło po ostygnięciu. Minusem jest brak maślanego aromatu, więc warto dodać odrobinę ekstraktu waniliowego, żeby ciasto nie wypadło zbyt neutralnie.
Jogurt naturalny albo maślanka
Jogurt grecki lub maślanka to dobry wybór, kiedy chcesz, żeby muffinki były lekkie i puszyste, a przy tym nieco mniej kaloryczne. Na 100 g masła wystarczy taka sama ilość jogurtu. Dodatkowy plus – kwaśne mleczne produkty reagują z sodą czy proszkiem do pieczenia, więc ciasto lepiej wyrasta.
Zmiksowany banan lub jabłko
Jeśli muffinki mają być słodkie, dobrze sprawdzi się puree z dojrzałego banana albo upieczonego jabłka. Zastępuje masło w proporcji 1:1, ciasto robi się gęstsze i wilgotne, a smak owocu wyraźnie przebija przez resztę składników, więc ta zamiana najlepiej działa w muffinkach z dodatkiem cynamonu, orzechów czy czekolady.
Margaryna
To zamiana najbliższa oryginałowi – margaryna ma podobną konsystencję i zachowuje się w cieście praktycznie tak samo jak masło, w tej samej proporcji. Warto wybrać margarynę przeznaczoną do pieczenia, bo wersje do smarowania chleba bywają zbyt wodniste.
Olej kokosowy
Roztopiony olej kokosowy zastępuje masło 1:1 i nadaje muffinkom delikatny, egzotyczny aromat – świetnie komponuje się z ananasem, mango czy czekoladą. Trzeba go dobrze wymieszać z resztą płynnych składników, zanim ostygnie i zacznie się ścinać.
Każda z tych zamian da nieco inny efekt, więc wybór zależy od tego, czy stawiasz na puszystość, wilgotność czy konkretny smak. Jeśli nie jesteś pewna, zacznij od oleju roślinnego – to najbezpieczniejsza opcja, która prawie zawsze się udaje.





