Jak przechowywać suszone śliwki?
Suszone śliwki to nie tylko smaczna przekąska, ale również cenny składnik wielu potraw i deserów. Bogate w…

Skusiła cię, leżąc na półkach osiedlowego sklepu czy bazarku – ale wiadomo było, że nikt jej się nie oprze. Oczyma wyobraźni już widzisz świeże pesto, plasterki rzodkiewki na kanapkach czy klasyczny poznański gzik. Jak przechowywać rzodkiewkę, żeby cieszyć się nią jak najdłużej (no, chyba że od razu zjesz cały pęczek)?
Najlepsze byłoby suche i chłodne miejsce, ale nie każdy ma spiżarnię. Od czego jednak jest szuflada w lodówce. Rzodkiewkę przepłucz, odetnij liście, a główki włóż do słoika z zimną wodą. Możesz go lekko przykręcić, pamiętaj jednak o codziennym zmienianiu wody. Wówczas będziesz się cieszyć rzodkiewką nawet 5-7 dni (choć zakładamy, że schrupiesz ją szybciej). Jeśli nie masz słoika, skorzystaj z plastikowego pojemnika, którego dno możesz wyłożyć lekko wilgotnym papierowym ręcznikiem. Należy go co jakiś czas zmieniać, ponieważ woda będzie odparowywać i skraplać się na ściankach naczynia.

Rzodkiewkę da się również przechowywać razem z liśćmi. Wybierz do tego miskę albo woreczek strunowy z wodą, zanurz umyte główki, schowaj w lodówce i przez kilka kolejnych dni ciesz się jej smakiem.
Najlepsza temperatura przechowywania tych pysznych warzyw to od 0 do +1 stopni. A czy rzodkiewki można mrozić? Główki – nie, ale liście jak najbardziej. Wykorzystasz je zimą do sałatek, pesto, koktajli, a nawet zupy jarzynowej.
Za to doskonałym pomysłem na przechowywanie rzodkiewek jest ich kiszenie. Po zalaniu roztworem z solą i przyprawami są gotowe już w ciągu dwóch tygodni.
Rzodkiewkę należy przepłukać, odciąć liście, a główki włożyć do słoika z zimną wodą, pamiętając o codziennej wymianie wody. W ten sposób zachowa świeżość nawet przez 5-7 dni.
Same główki rzodkiewki nie nadają się do mrożenia, jednak liście jak najbardziej – można je wykorzystać zimą do sałatek, pesto, koktajli, a nawet zupy jarzynowej.
Najlepsza temperatura przechowywania rzodkiewki to od 0 do +1 stopnia Celsjusza, niezależnie od tego, czy przechowujemy ją z liśćmi, czy bez nich.